Merkel do rozmów z Putinem? "Der Spiegel" pisze o tajnych przygotowaniach

Dodano:
Władimir Putin i Angela Merkel Źródło: PAP/EPA / MIHAIL METZEL
Była kanclerz Niemiec Angela Merkel może odegrać ważną rolę w ewentualnych rozmowach pokojowych między Ukrainą a Rosją – informuje "Der Spiegel".

Według ustaleń niemieckiego tygodnika europejscy przywódcy przygotowują się do możliwego rozpoczęcia negocjacji, a wśród nazwisk potencjalnych mediatorów coraz częściej pojawia się właśnie Merkel.

"Mówi po rosyjsku i zna Putina"

Jak podaje "Der Spiegel", początkowo w niemieckich kręgach rządowych spekulowano o możliwym udziale prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera. Problemem mają być jednak oskarżenia o zbyt prorosyjskie podejście, formułowane wobec niego przez Ukrainę oraz państwa Europy Wschodniej i krajów bałtyckich.

Dlatego w debacie coraz częściej pojawia się nazwisko Angeli Merkel. Jak zauważa tygodnik, jej przewagą jest fakt, że "nie pełni już żadnego urzędu państwowego". Dodatkowo była kanclerz dobrze zna zarówno Władimira Putina, jak i Wołodymyra Zełenskiego, a także mówi po rosyjsku.

Niemcy podzieleni ws. mediacji

Pomysł zaangażowania niemieckiego polityka w rozmowy pokojowe budzi jednak kontrowersje. Szef Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Wolfgang Ischinger ostrzegł w rozmowie z "Der Spiegel", że mediator z Niemiec miałby sens tylko przy szerokim poparciu europejskim. – Osoba z Niemiec mogłaby pełnić rolę mediatora tylko wtedy, gdyby cieszyła się szerokim poparciem na poziomie europejskim, szczególnie w Europie Wschodniej i państwach bałtyckich – powiedział Ischinger. I dodał: – W tej kwestii nie może już być żadnych niemieckich samodzielnych działań.

Według "Spiegla" problemem może być również sceptycyzm części państw UE oraz napięte relacje Merkel z obecnym kanclerzem Friedrichem Merzem.

Putin chciał Schroedera

W tle europejskich dyskusji pojawiła się także propozycja samego Putina. Rosyjski przywódca zasugerował, że akceptowalnym pośrednikiem byłby były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. Putin stwierdził, że Schroeder to osoba, z którą można prowadzić dialog. Propozycja została jednak natychmiast skrytykowana przez Berlin i Ukrainę.

Mocno zareagowała również szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. – Gerhard Schroeder był wysoko postawionym lobbystą rosyjskich spółek państwowych. Więc jasne jest, dlaczego Putin chce go przy stole negocjacyjnym — efektywnie zasiadłby po obu stronach stołu – powiedziała Kallas.

Z kolei według informacji Reutersa, niemieckie władze sceptycznie podchodzą do rosyjskich sygnałów o gotowości do negocjacji. Jeden z niemieckich urzędników ocenił, że Moskwa nie zmieniła swoich warunków i przedstawia "serię fałszywych ofert mających na celu rozbicie sojuszu zachodniego".

Źródło: Der Spiegel/ DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...